Wspólne OOBE

Awatar użytkownika
Draq
Site Admin
Posty: 75
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 3:28 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wspólne OOBE

Post autor: Draq » pn paź 01, 2018 6:10 pm

Co każdą niedzielę o godzinie 5:00 spotykamy się na transmisji live na kanale tajemnicesnu i po wspólne rozmowie i przebudzeniu, kładziemy się spać i wychodzimy z ciała.
Wydarzenia te są doskonałą motywacją do tego, by praktykować oobe i robić wszelkie próby :).
W temacie tym dzielcie się wrażeniami i sugestiami, pozdrawiam i do zobaczenia! :)

Awatar użytkownika
Draq
Site Admin
Posty: 75
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 3:28 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wspólne OOBE

Post autor: Draq » ndz paź 14, 2018 10:33 am

Piszmy tutaj relacje z doświadczeń poza ciałem z Niedzieli. Jeżeli nie wyszliście z ciała, to możecie opowiedzieć swoje sny.

Kasia
Podróżnik astralny
Posty: 19
Rejestracja: wt sie 28, 2018 10:01 pm

Re: Wspólne OOBE

Post autor: Kasia » ndz paź 14, 2018 10:32 pm

Dziś po naszym spotkaniu o 5 zasnęłam spokojnie i mocno.
Miałam sen - Spotkanie rodzinne - obiad w centrum Warszawy - lato, ogródek pod parasolami przy Jerozolimskich. Rodzina wyglądała nieco inaczej, ale jasnym było dla mnie kto jest kim (mama, tata, rodzeństwo). Była z nami także Babcia - mama mojej mamy. Dodam w tym miejscu - Babcia nie żyje od 20 lat. Byłam z nią bardzo związana. Miewam z nią kontakt m.in. w snach. Wracając do snu - przy stole siedział z nami dziennikarz - przeprowadzał wywiad z Babcią. Pytał o jej miłość sprzed lat. Babcia opowiedziała mu przy nas swoją historię.
Ponieważ jednak jest to intymna opowieść rodzinna, pozwolę sobie zostawić ją dla siebie.
Dopytywałam we śnie, dlaczego wcześniej nie wyjawiła nam swojej tajemnicy. Powiedziała, że nikt z nas wcześniej o to jej nie spytał. Była spokojna i zdawała się być spełniona i szczęśliwa.
To było dobre i oczyszczające spotkanie.
To był dobry sen.
Dziękuję:)

LucidDreamer
Posty: 10
Rejestracja: pn gru 11, 2017 12:00 am

Re: Wspólne OOBE

Post autor: LucidDreamer » pn paź 15, 2018 5:41 pm

Cześć :)

OK - więc tak - wstałem o 4:54 :P ... ciemno...
... na szczęście u Draqa też było ciemno ;))) więc za bardzo nie raził ekran w oczy.

Rozbudzić się rozbudziłem przyzwoicie.
Poszedłem spać do pokoju córki, bo ta z kolei wcześniej zdążyła przyjść do nas do łóżka, a nie chciałem być trącany czy to przez ślubną czy przez córcie... podczas tegoż eksperymentu :)

No więc tak - nie wydarzyło się żadne OBE ani LD nawet... ale za to miałem sen zwyczajny związany ewidentnie z grupą Draqa. To było jakieś mieszkanie - dość duże - kilka pokoi.

Sporo osób - od kilkanaście albo i więcej.

2 charakterystyczne rzeczy - duża łazienka - w sumie WC - nie wiem... ale duże pomieszczenie - z oknem chyba - niestety - strasznie zapuszczone - dosłownie kał na ścianach :D ;P (no taki sen wybaczcie - mam nadzieję, że nie proroczy) :PPP - zapuszczone bardzo - ze dwa kibelki były w środku - z czego jeden "dziura w ziemi" ;) taka jak kiedyś w Rosji na koloniach miałem okazje obserwować ;))) no ale nic... całe mieszkanie - owszem - nie było w jakimś lux standardzie... ot takie wynajmowane mieszkanie, nieco podniszczone - ale łazienka... nie wiem - trzeba było iść ostrożnie aby się nie poślizgnąć :P

Druga rzecz, to bo coś o dzieciach - karmieniu piersią - nie wiem czemu - ale tak, nawiązała się jakaś dyskusja, jakaś pani narzekała, że odebrali jej dziecko (albo nie pozwolili karmić) - no taki miałem odbiór tamtej sytuacji ... i na dowód tego wyjęła wielką nabrzmiałą od mleka pierś :) ... (nie - nie było w tym nic erotycznego... bo pierś była taka naprawdę"wymęczona" i purpurowa...) ...

Było kurcze coś jeszcze, ale po ponad dobie to tylko g... i cycek pozostał mi w pamięci.. eh...

Ale super sprawa na koniec tak podsumowując - ewidentnie spotkanie nad ranem o 5:00 sprowokowało sen o grupie - i to tak "od razu" ... - szkoda że nie zapamiętałem nic z rozmów toczących się w tym squat'cie ... - ale fajne jest to, że można samemu sobie "zapodać" temat snu - nawet, jak ma to być zwykły najzwyklejszy sen.

Więc dla mnie doświadczenie na plus - coś się zadziało - a że nie od razu OBE - no cóż... ;)
Następnym razem.

Dzięki Draq i dziękuję pozostałym uczestnikom :)
Aleksander.

Kosik
Podróżnik astralny
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 21, 2017 6:34 pm

Re: Wspólne OOBE

Post autor: Kosik » pt paź 19, 2018 3:40 pm

Relacja z 14.10.2018 r.

Po konferencji Live położyłem się do łóżka. Leżałem na plecach relaksując się. Zasnąłem dosyć szybko i z ciała nie udało mi się wyjść. Pamiętam tylko sen, w którym walczyłem z zombie i nic ponadto.

Kosik
Podróżnik astralny
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 21, 2017 6:34 pm

Re: Wspólne OOBE

Post autor: Kosik » ndz paź 21, 2018 7:42 am

Relacja 21.10.2018

Po spotkaniu położyłem się do łóżka. Z ciała nie udało się mi wyjść za to pamiętam sen.

W tym śnie miałem swoją własną wystawę sztuki, gdzie w paru dosyć sporych pomieszczeniach były wystawione moje artystyczne dzieła. Niestety przyszły dwie nieznane mi osoby, które zaczęły niszczyć moje cenne dzieła, szukając cennego artefaktu.

W następnym śnie leciałem wysoko w powietrzu i widziałem autostradę, lasy oraz wioskę.

Kosik
Podróżnik astralny
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 21, 2017 6:34 pm

Re: Wspólne OOBE

Post autor: Kosik » ndz paź 28, 2018 9:11 am

Relacja 28.10.2018

Ponownie miałem tylko sen. Opis snu:

W tym śnie razem z moimi przyjaciółmi brałem udział w biegu/wyścigu, który trwał parę dni. Pamiętam, że była noc i wspinałem się w górach stromą i skalną ścieżką, która dodatkowo była zatłoczona mnóstwem ludzi. Na szczycie znajdował się domek, który był takim punktem odpoczynkowym i w którym znajdowało się przejście do kolejnego obszaru. Wszedłem do środka i okazało się że tych przejść jest kilka i pilnują ich potwory lub są obwarowane mnóstwem pułapek. Nie wiedziałem jak przejść, więc uznałem, że chwilę odpocznę. Miałem pójść położyć się spać ale znalazłem osobę, która twierdziła, że wie, który korytarz jest bezpieczny. Weszliśmy razem do jednego z korytarzy. Im dalej szliśmy tym stawał się on coraz szerszy. W końcu zamienił się w ogromny, kolorowy tunel.

Miałem jeszcze sen o wojsku i żołnierzach ale prawie nic z niego nie pamiętam.

Kosik
Podróżnik astralny
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 21, 2017 6:34 pm

Re: Wspólne OOBE

Post autor: Kosik » ndz lis 04, 2018 9:34 pm

4.11.2018

Po rozbudzeniu, które trwało 40 minut położyłem się do łóżka. Przez duże zmęczenie szybko zasnąłem. Pamiętam, że miałem sen w którym byłem rebeliantem. Razem z grupą osób podkładałem ładunki wybuchowe w świątyni. Robiliśmy to, ponieważ nie podobała się nam partia, która rządzi państwem. Niestety zostaliśmy wykryci przez służby specjalne i zaczęła się strzelanina. Wszyscy moi kompanii z drużyny zginęli a ja uciekając dostałem kulkę w bark. Na szczęście zbiegłem i wmieszałem się w tłum. Zacząłem zmierzać w stronę gór. Spotkałem tam robota, coś w stylu terminatora. Po tym, jak z nim porozmawiałem weszliśmy na zboczę góry, z którego widzieliśmy miasto. Robot wystrzelił rakietę, która spadła na świątynie niszcząc ją doszczętnie. Koniec snu.

ODPOWIEDZ