Eksperyment #9 - 7 października

Awatar użytkownika
Draq
Site Admin
Posty: 75
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 3:28 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Eksperyment #9 - 7 października

Post autor: Draq » pn paź 15, 2018 7:08 pm

Eksperyment 9 odbył się stacjonarnie i wszystkie relacje członków wrzucam w archiwum. Ci co zdalnie brali udział w eksperymencie, niech napiszą tutaj swoje doświadczenie.
Załączniki
eksperyment9.rar
(62.87 KiB) Pobrany 104 razy

maf
Posty: 4
Rejestracja: ndz cze 17, 2018 7:30 pm

Re: Eksperyment #9 - 7 października

Post autor: maf » wt paź 16, 2018 1:56 pm

Witajcie,
Ponizej zamieszczam relacje z eksperymentu, ktory mial miejsce dnia 07 pazdziernika 2018 roku.
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie,
Maciej.

Witajcie grupowicze,

Dzisiaj przekazuje w sumie dwa opisy z 07 października 2018r. Nie wiedziałem, ze nie odbędzie się pierwsza ''transmisja'' o godz. 16, chociaż wcześniej nie dawało mi to spokoju i wysłałem maila
z zapytaniem do Mateusza. Odpowiedź przeczytałem z opóźnieniem, więc przekaz z 16 traktuje jako swego rodzaju prekognicje. O godzinie 18 postanowiłem znowu połączyć się w Wami, a efekty przedstawiam poniżej.

Pierwszy etap:

Zmęczenie/trudność z wejściem w ''stan'' kontaktu z grupa.

Pierwszy obraz: strome i wysokie góry porośnięte zielonym lasem (zieleń bardzo żywa i intensywna). Widok jak z drona. Zbliżam się do lasu z góry, jakbym lądował.
Z bliska widać śnieg. Czuje WYRAZNIE zapach śniegu.

Kolejny zapach: WYRAZNY zapach pociągu. Pewnie osoby, które podróżują pociągami wiedza,
o jaki specyficzny zapach mi chodzi.

Jestem wśród zieleni, mały jak owad.

Pojawia się symbol poziomej ósemki, nieskończoności. Zloty. Nie czuje żadnych emocji.
Pojawia się kolejny symbol: złota spirala, kręcąca się powoli w prawo.
Znowu symbol: plaski trójkąt (obrys) przekształcający się w bryle przestrzenna (czworościan).
Pojawia się obraz trójkątnej piramidy z szaro-czarnego marmuru, po którym spływa woda.
Uczucie spokoju.

Grupa osób (chyba nasza grupa): jesteśmy na jakimś szczycie, jest plaska przestrzeń pokryta śniegiem, na której rozbijamy namioty tworzące półkole.
Siedzimy wokół jakiegoś zbiornika wodnego w kształcie idealnego kola (to bardziej przypomina szklana tafle o średnicy około 1-2 m).
To chyba jakiś ciepły zbiornik, wokół niego jest pas (okrąg) zielonej trawy, dopiero później śnieg.

Z góry widzę wir (jak przy malej trąbie powietrznej), który pisze na ziemi lub twardej skalnej powierzchni litery : A, D, E.

W umyśle pojawia się wyraz: jedwab.

Myślę o nazwie ''Jedwabne''.

Jakiś człowiek wiezie wozem drabiniastym sztabki złota. Chce zobaczyć, jak wygląda ale w umyśle pojawia się myśl, ze nie mogę przekazać Jego wyglądu. Zauważam tylko ciemne spodnie i białe sportowe buty.
Widzę grupę ludzi, min. mężczyzna w okularach, jakaś dziewczyna.

Wrażenie,ze ważny był symbol wspomnianego wcześniej przestrzennego trójkąta, przy którym pojawiło się odczucie spokoju.

Znowu mam wrażenie, ze jestem mały. Siedzę pod liściem paproci jak pod drzewem.
16:20 pojawia się myśl ''czy to już koniec eksperymentu?'' Lekki niepokój.
Wyjcie ze stanu o godz. 16:30.

Drugi etap:

Dalszy ciąg eksperymentu, kilka minut po godz. 18:00:

Pojawiają się obrazy: szklana piramida, ogień, trawa, liczba 53. Znowu woź, widzę teraz ze ciągnięty przez krowę.
Duże oko, jako symbol i przy tym oku pojawia się uczucie ważności tego symbolu w przekazie, podobnie jak w przypadku trójkąta w pierwszym opisie.

Chciałbym dodać, ze nie mam zbyt wyostrzonego zmysłu węchu, jednak odczucia zapachów były BARDZO wyraźne. Już któryś raz pojawiają się u mnie tego rodzaju odczucia.
Zas co do nazwy Jedwabne, muszę przyznać, ze historyk ze mnie bardziej niż kiepski i już po przekazie poszukałem trochę informacji.

Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie,

Maciej.

Awatar użytkownika
Draq
Site Admin
Posty: 75
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 3:28 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Eksperyment #9 - 7 października

Post autor: Draq » sob paź 20, 2018 4:34 pm

Hasło to archiwum: "spotkanie"

ODPOWIEDZ