Eksperyment #12 - 04.11.2018

Awatar użytkownika
Draq
Site Admin
Posty: 75
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 3:28 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Eksperyment #12 - 04.11.2018

Post autor: Draq » ndz lis 04, 2018 7:26 pm

Opiszcie proszę dzisiejsze doświadczenie w tym temacie. Przypominam o szablonie który ułatwi nam archiwizacje i ewentualne przyszłe przeglądanie doświadczeń.


Samopoczucie:
Spokój/stres :
Aktywność/bierność:
Czas:
Opis doświadczenia:



PS. Oprócz tego, co opisałem w archiwum, widziałem jeszcze pianino. Przypomniało mi się dopiero teraz :). Jak zawsze, gdy wszyscy członkowie napiszą swoje relacje, to zaakceptuję wasze posty i wszyscy zobaczymy nasze doświadczenia.

PS.2 Już nie musicie robić archiwum rar, po rpostu odpiszcie w poście :)
Załączniki
eksperyment 12.rar
(45.81 KiB) Pobrany 86 razy

rugwa
Podróżnik astralny
Posty: 9
Rejestracja: pn gru 04, 2017 9:37 pm

Re: Eksperyment #12 - 04.11.2018

Post autor: rugwa » ndz lis 04, 2018 7:34 pm

Nadawałam dzisiaj Kropeczkę czyli mojego kochanego czarnobiałego pieska typu Border collie.
Odebrałam: białego gołębia; pierścionek/obrączkę; sarenkę Bambi 🍄:D

Kasia
Podróżnik astralny
Posty: 19
Rejestracja: wt sie 28, 2018 10:01 pm

Re: Eksperyment #12 - 04.11.2018

Post autor: Kasia » ndz lis 04, 2018 8:27 pm

Samopoczucie: dużo energii na start
Spokój / stres: 2, lekkie pozytywne spięcie
Aktywność / bierność: w pół-leżeniu na łóżku w pokoju w moim mieszkaniu, przy przygaszonym świetle, zamknięte oczy;
Czas: 30 min
Rodzaj eksperymentu: aktywny

Opis doświadczenia: Zaczęłam od oddychania spokojnego.
Zanim zaczęłam nadawanie swojej wizji, odebrałam zaraz po rozpoczęciu eksperymentu widok jaki układa się w kalejdoskopie – były to szkiełka w różnych, zielonych odcieniach, zmieniał się cały czas ich układ przyjmując różne wzory, wyglądało to trochę jak witraż. Mocne zielone światło/kolor, z niego wyłoniły się dwa drzewa łączące się koronami. Potem kształt pomiędzy drzewami przerodził się w twarz kobiety z zielonym afro.

Czułam wibracje w ciele, tak jakby ciało delikatnie unosiło się nad łóżkiem, czułam też zdecydowane drgania mięśnia w prawej nodze.

Zaczęłam wizualizację swojego elementu był to fioletowy trójkąt.
Wtedy poczułam, że coś wdarło się w mój wizualizowany obiekt, zobaczyłam z bliska jakiegoś owada, chyba muchę, jej oczy były czerwone/ fioletowe. Mucha przeobraziła się w twarz/czarną maskę/ szkielet ze świecącymi na czerwono oczami.

Po chwili przyszła wizja dużej przestrzeni/ drewnianej skrzyni/ kubiku, który miał otwartą jedną ze ścian. Byłam w środku tej skrzyni, ale wyszłam przez otwartą ścianę na pustynię, na której stał ten drewniany kontener. Potem zobaczyłam pustynię z lotu ptaka. Pustynia w pewnym miejscu miała swój koniec, było to załamanie terenu/ jakby przepaść i zaraz za tym załamaniem znajdowała się lodowa góra ze ściany której wypływał wodospad.
Wróciłam na pustynię, wtedy zobaczyłam warzywo z korzeniami pod ziemią i liśćmi nad powierzchnią ziemi, był to burak. Widziałam go dokładnie w przekroju (obraz całości pod i nad ziemią).

Wtedy usłyszałam słowa „Dagmara śpi”. Przeniosło mnie, byłam w czyimś mieszkaniu. Znalazłam się w kuchni, był tam człowiek w białym kitlu/kucharz, który opierał się o kuchenny blat, rozmawiał z 2 osobą, miałam przez chwilę wrażenie, że ze mną, ale go nie słyszałam. Wtedy usłyszałam z drugiego pomieszczenia jak ktoś mówi „to do Basi”. Wyszłam z kuchni do pokoju, który był w nieco starszym stylu, boazeria na ścianach, przestrzeń w stylu lat 70/80tych, duży salon. Przy stoliku na środku pokoju stał Pan w średnim wieku i rozmawiał przez telefon stacjonarny (zielony z okrągłą tarczą), to on wołał do kogoś w drugim pokoju – to do Basi. Wydawało się, że nikt mnie jednak nie widzi.
Nagle, wróciłam do świadomości, że trwa nasz eksperyment. Zaraz po powrocie byłam skoncentrowana na odbieraniu ewentualnych wizji i dopiero po chwili przypomniało mi się, że przed chwilą byłam gdzieś indziej. Miałam wrażenie jakbym się obudziła, ale też nie miałam poczucia, że spałam. Wtedy otworzyłam oczy.

Kosik
Podróżnik astralny
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 21, 2017 6:34 pm

Re: Eksperyment #12 - 04.11.2018

Post autor: Kosik » ndz lis 04, 2018 9:21 pm

Samopoczucie: zmęczenie
Spokój/stres :2
Aktywność/bierność: leżenie
Czas: 15-20 minut
Opis doświadczenia:

Po położeniu się i zrelaksowaniu zacząłem wysyłać do grupy obraz sztabki złota. Później obraz ten zmieniał się co chwila i widziałem różne kamienie szlachetne a po paru minutach znalazłem się w skarbcu pełnym złotych monet i różnych skarbów.

Po około 15-20 minutach wpadłem w gonitwę myśli i zasnąłem.

Awatar użytkownika
Draq
Site Admin
Posty: 75
Rejestracja: ndz lis 26, 2017 3:28 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Eksperyment #12 - 04.11.2018

Post autor: Draq » wt lis 06, 2018 11:49 am

Hasło do mojego archiwum: muchomorczerwony

ODPOWIEDZ